0
BABY LOVE LIVE WITH STYLE TRAIN HARD

dziwny 2020, ale czy rzeczywiście taki zły?…

Od kilku lat robiłam podsumowanie roku, żeby uświadomić sobie jak wiele przez rok się wydarzyło, jak wiele osiągnęłam, szczególnie zawodowo, ale też generalnie w życiu – ile zrealizowałam planów, marzeń, projektów. Początkowo jak zaczęłam się zastanawiać nad 2020, wydawało mi się, że przeminął nijaki. Zdecydowanie ten rok był trudny, dziwny, inny. Wymagał pokory i stworzenia nowej rzeczywistości. Ostatecznie jednak, okazało się, że choć nie było normalności, do której przywykliśmy (i ona już nie wróci- najwyższy czas się z tym pogodzić), to jednak w moim przypadku 2020 rok był na swój sposób wyjątkowy i ważny. Oczywiście szalenie tęsknię za podróżami – miałam tyle planów na ten rok, Stefan póki co nadal nie płaci za lot i bardzo chciałam to wykorzystać na maxa. Wielkie plany podróżnicze zostały tylko planami po wybuchu pandemii i udało nam się jedynie spędzić kilka tygodni na campingu w Chałupach (na szczęście helowe wakacje mają swój wyjątkowy klimat).

Na początek małe podsumowanie zawodowe, bo generalnie nie był to łatwy czas dla trenerów personalnych i instruktorów. Od początku pandemii przeszłam na pracę online i prowadzę zarówno treningi personalne, jak i treningi grupowe online oraz treningi live co jakiś czas na instagram  i na szczęście ?? daje mi to jakoś przetrwać, choć nie ukrywam, że zarabiam kilkukrotnie mniej jak dawniej i na pewno fakt, że darmowe treningi są wszechobecne i powoli prawie każdy je prowadzi (nie trenerzy również) nie ułatwia sprawy.
Ten rok jednak, mimo swojej inności, był obfity w super projekty, w których mogłam wziąć udział – powiem szczerze, że za każdym razem jak już traciłam nadzieje, że jakoś to będzie, chciałam się poddać, pojawiało się światło w tunelu❤️

Na początku roku, jeszcze przed tym całym chaosem, Agnieszka Bera – joginka, którą poznałam na wyjeździe jogowym do Toskanii, zrealizowała swoje marzenie – wieloletni projekt – i powstał portal przedstawiający holistyczne podejście dla kobiet w ciąży i po porodzie Portal ciąży.  Aga mi zaufała i zaprosiła do projektu, nagrałam kilka moich autorskich treningów dla Mam i przyszłych Mam. Wszystkim przyszłym i świeżo upieczonym Mamusiom polecam ten portal.

Kolejne zaproszenie do współpracy przyjęłam od aplikacji Oxydiet – możecie tam połączyć dietę oxy z treningami – znajdziecie tam programy trenigowe z moim udziałem jako trener, jednak nie są to moje autorskie treningi (oczywiście nie zgodziłabym się na pokazanie treningów niezgodnych z moim podejściem do pracy z ciałem).

Niesamowicie zadowolona jestem ze współpracy z eWF KLUB. To innowacyjna platforma treningowa, która wystartowała pod koniec 2020 roku. Jest stworzona przez ludzi, którzy na początku pandemii stworzyli coś dla dzieciaczków – platformę z zajęciami WF online (polecam Rodzicom!) i postanowili zadbać też o dorosłych, dlatego powstała ta platforma i na niej będzie dużo różnych seriali treningowych ze mną i innymi trenerami z całej Polski (na hasło OLGAEWF macie 10% rabatu na dostęp do platformy)

Podsumowując kwestie zawodowe, ten rok wcale nie był taki zły. Naprawdę tak uważam. Był inny. Trudny. Trzeba było stworzyć nową rzeczywistość. Dał wiele ograniczeń, ale też wiele możliwości. Na pewno dał do myślenia (a przynajmniej powinien!).

Muszę przyznać, że cieszę się z przejścia częściowo na pracę online. Wcześniej byłam bardzo takiej formie współpracy przeciwna, lockdown nie pozostawił wyboru. Oczywiście brakuje mi kontaktu z ludźmi na żywo i energii w klubach, na zajęciach grupowych, jednak zdecydowanie ułatwia mi to pogodzenie obowiązków zawodowych z byciem Mamą Stefcia <3

Dla mnie pandemia wydłużyła mój czas spędzony ze Stefciem. W weekend ogłoszenia pierwszego lockdownu, Stefcio kończył rok – tym samym mi się kończył tak zwany urlop macierzyński (na serio – kto wymyślił tą nazwę?). Pracowałam już 3 miesiące po porodzie, jednak konieczne minimum, i właśnie miałam zacząć się rozpędzać.   Czerpałam jak najwięcej z każdej chwili.

Ten czas wiele zweryfikował. Również różne znajomości (jak zresztą wiele przełomowych wydarzeń w życiu). Przestałam się przejmować ludźmi którzy nagle, z nie wiadomo jakiego powodu, znikają i nie odpisują na wiadomości (a wcześniej kontaktowały się prawie codziennie). Toksyczne relacje mnie nie interesują. Niepotrzebny mi dodatkowy stres ; ) Dążę do tego, by otaczać się ludźmi, którym mogę ufać, z którymi spędzony czas jest przyjemny i wartościowy.

Obecnie najważniejszy dla mnie jest czas ze Stefciem. Wiem, jak ważne są pierwsze lata dla rozwoju dziecka, dlatego nie ma nic ważniejszego w tym momencie. Wielkie projekty zawodowe mogą poczekać!

Podróżami 2020 roku nie mogę się pochwalić, ale na nie też przyjdzie czas i już nie mogę się doczekać, jak będę mogła pokazać Stefankowi świat!

Dziękuję Wam za to, że jesteście i dzięki Wam mogę robić, to co kocham!
Zapraszam na treningi personalne online i do grupy treningowej.
Niech ten rok 2021 będzie dobry!

You Might Also Like...

No Comments

    Leave a Reply