0
TRAIN HARD

Jedziemy na obóz!- artykuł w ‚Girls! Dziewczyny trenują’

Jakiś czas temu, w lutowo- marcowym wydaniu ‚Girls!- dziewczyny trenują’, znalazł się mój artykuł na temat obozów treningowo- dietetycznych, które organizujemy razem z dietetyczką Anią Zientalską- Żryj zdrowo.

Część z Was nie miała pewnie okazji przeczytać tego wydania Girlsów, dlatego poniżej całość tego, co napisałam 😉

Piszę o tym teraz, ponieważ w piątek 21.07.2017, w nawiązaniu do tego artykułu, w radio Chilli Zet w programie ,Śniadanie do łóżka’ będzie wywiad ze mną! Ale się cieszę! Będziemy rozmawiać o wyjazdach sportowych i nie tylko 😉 Zachęcam do czytania i do słuchania <3

Tempo, w jakim pędzi nasz świat jest wyzwaniem dla każdego z nas. Jak znaleźć w nim balans, przestrzeń dla realizowania siebie, dla swoich marzeń, pasji, przyjaźni, jak zadbać o duszę i ciało, żyć i odżywiać się zdrowo? Odpowiedzi na te pytania starałyśmy się obie znaleźć od lat. Połączenie sił, dało nam mieszankę wiedzy i doświadczenia, której nie mogłyśmy zatrzymać tylko dla siebie. Coś, czym musiałyśmy się podzielić, aby pomóc innym stawić czoła zwariowanemu biegowi codzienności.

Spotkałyśmy się w marcu zeszłego roku. Każda z nas miała tomy teorii w głowie, za sobą wieloletnie doświadczenie, liczne szkolenia, warsztaty i konwencje na koncie; Olga z dziedziny fitnessu i treningu personalnego, Ania w dietetyce i coachingu zdrowia i żywienia. Razem miałyśmy w maju zrealizować jednorazowe wyzwanie na facebook’u, „Train hard be happy & żryj zdrowo”. Wydarzenie łączące specjalnie dobrane ćwiczenia i profesjonalne porady dietetyczne spotkało się z fantastycznym odbiorem uczestników. Zmotywowało nas to do rozszerzenia wspólnej działalności o kolejne i kolejne projekty. Ciężka praca, upór i wiara w to, co robimy sprawiły, że nasze marzenia powoli stały się rzeczywistością. Następnym krokiem na tej ścieżce były przygotowane z pasją i pietyzmem obozy dietetyczno-treningowe.

 

Pierwsze wspólne wydarzenie tego typu zostało zorganizowane w ekspresowym tempie. Szybko znalazłyśmy i zarezerwowałyśmy miejsce, po czym z drżącymi sercami umieszczałyśmy informację o pierwszym turnusie na naszych fanpage’ach. Ku naszemu ogromnemu zaskoczeniu i jeszcze większej radości w ciągu zaledwie pół dnia zostały zarezerwowane wszystkie wolne miejsca. Szok! Ten camp wiązał się z niesamowitymi emocjami: stresem, niepewnością, ale i szczęściem i wzruszeniami, aż do łez. Każda z nas otrzymała niewiarygodną dawkę endorfin. Atmosfera była wprost fantastyczna. Dziś mamy za sobą już 4 obozowe edycje. Każdy camp cieszył się równie dużym zainteresowaniem, co popychało nas do realizacji kolejnych edycji i sezonów. Miejsca na trzecią edycję rozeszły się zanim my same zdążyłyśmy przygotować o nim informację. Uczestniczki same się do nas zgłosiły. Nie mogłyśmy ich przecież zawieść. Zresztą była to dla nas ogromna motywacja, nagroda i spełnienie marzeń.

 

Trzy obozy odbyły się w pięknej Puszczy Noteckiej (w naszym kochanym Rancho Komarówka). To miejsce widziałyśmy na fotografiach i nas zauroczyło i okazało się idealną lokalizacją. Choć rezerwowałyśmy trochę w ciemno, na słowo honoru, ponieważ dopiero po zaplanowaniu dwóch edycji, pojechałyśmy tam z niemałym stresem… Po rozmowie z przemiłymi właścicielami, wiedziałyśmy że na sezonie 2016 się nie zakończy. Ostatni obóz zorganizowałyśmy w kujawsko-pomorskim.

 

Po wizycie w Puszczy rozpoczęłyśmy pracochłonne planowanie. Najpierw grafiku zajęć. Chciałyśmy, aby wszystko było dopięte na ostatni guzik, każdy szczegół dopracowany: rodzaj treningów, pora, częstotliwość wysiłku. By było tak, jakbyśmy same chciały, by obóz na który jedziemy wyglądał. Następnie przyszła pora na precyzyjne opracowanie planu dietetycznego. Niesamowite wsparcie otrzymałyśmy od różnych partnerów., którym zawdzięczamy częściowo fantastyczne posiłki i sprzęt sportowy (maty, skakanki kettlebells, hantle), ciuchy sportowe, bransoletki, personalizowane koszulki i torby dla Uczestników oraz shakery.

 

 

A jak wyglądał sam obóz? W każdym brało udział maksymalnie piętnaście osób. Choć program skierowany był do pań, na drugiej edycji pojawił się jeden chłopak. Nasz rodzynek bawił się fantastycznie. Na powitanie każdy otrzymał pakiet startowy zawierający między innymi imienną koszulkę i torbę, shaker, bransoletkę, chipsy owocowe, różne vouchery rabatowe. Dzień zaczynaliśmy treningiem cardio na wolnym powietrzu już o 7.00 rano. Przed porannym biegiem, piliśmy tzw. ‚bulletproof coffee’, czarną kawę z dodatkiem łyżeczki oleju kokosowego i rozgrzewaliśmy się 15-sto minutowym treningiem na skakance. Po biegu był czas na ćwiczenia brzucha oraz porządny stretching. Trening wynagrodzony był pysznym śniadaniem przygotowanym przez Anię- do wyboru omlet żryj zdrowo z masłem orzechowym i owocami lub jajko sadzone z pomidorami, awokado i chlebem. W ciągu dnia treningi przeplatane były posiłkami i relaksem. Trening funkcjonalny, obwodowy, body & mind; przekąski… Dzień kończyliśmy pyszną kolacją z pogadanką na temat treningów i diety. Gdy minął weekend, nie mogliśmy się rozstać, ale oczywiste dla wszystkich było, że jeszcze się spotkamy..

Recenzje uczestników przerosły nasze oczekiwania. Dla wszystkich był to niezwykle inspirujący czas, który zmotywował do pracy nad sobą. Wielu znalazło w obozach odpoczynek i tak upragnioną odskocznię od rzeczywistości, spojrzało na swoją codzienność inaczej i odzyskało harmonię w życiu. Innym campy pozwoliły zmierzyć się ze swoimi słabościami, zweryfikować możliwości, znaleźć silne strony i wziąć swój los we własne ręcę. W grupie znaleźli wsparcie i pozytywną energię dla dalszych działań. Camp to „doskonała forma zrównoważonego wysiłku fizycznego połączonego z odpoczynkiem psychicznym – miejsce gdzie nie ma zasięgu telefonii komórkowej, co pozwoliło dostrzec piękno natury i usłyszeć jej dźwięki, nawiązać nowe, bardzo wartościowe znajomości”. Jedna z uczestniczek napisała jeszcze: „[…] bardzo cenię sobie tą możliwość spotkania ludzi, których pewnie w codziennym życiu nie miałabym najmniejszej okazji poznać… Żyjemy otoczeni pewną grupą ludzi i rzadko mamy okazje, poza tą grupę wyjść, a takie spotkanie są niesłychanie wzbogacające, bo pozwalają spojrzeć na wiele rzeczy z zupełnie innej perspektywy…”. Inna przyznała: „zrozumiałam, że to ja mam decydować ile razy chce ćwiczyć a nie praca, rodzina, zakupy itd., zrozumiałam to mi sprawia przyjemność i to ja tu decyduje!”. Ich głosy oraz opinie innych obozowiczów były dla nas bardzo ważne i wyznaczyły kierunek naszych działań na przyszłość. Nieustannie udoskonalamy nasz program i szukamy nowych, ciekawych rozwiązań, aby zajęcia i dieta przynosiły nam coraz bardziej widoczne efekty i satysfakcję.

Obecnie zakończyłyśmy sezon 2016 obozem oczyszczająco-treningowym w urokliwym pałacu w pod Włocławkiem.

Było mniej intensywnie treningowo- trochę cardio (bieganie, spacery, skakanka), ale też bardzo energetyczne ćwiczenia body&mind, bazujące na koncepcji pięciu żywiołów: ziemi, drewna, ognia, metalu i wody. Oparty na grze między relaksem a napięciem nowoczesny trening otwiera uczestników na nowy sposób doświadczenia ciała i pracy nad nim. Dla wszystkich uczestników została specjalnie opracowana przez Anię dieta oczyszczająca na bazie sezonowych warzyw i owoców oraz energetycznych kasz. Bogata w witaminy i składniki mineralne, dająca mnóstwo energii na nadchodzącą zimę.

Z niecierpliwością czekamy na nadchodzące miesiące. Czekamy na kolejną dawkę endorfin i inspiracji, czekamy na wyzwania i rozwój, które nam niesie praca nad obozami oraz niezwykłe spotkania z naszymi podopiecznymi. Czekamy na tą niesamowitą energię, którą tworzymy wszyscy razem. Obozy zmieniają nie tylko życie następnych uczestników. Nieustanie zmieniają i nas.

Żeby zorganizować obóz należy :
1. Pomyśleć nad grupą docelową. Do kogo kierujemy ofertę

2. Znaleźć odpowiednie miejsce, które będzie sprzyjało wyciszeniu, relaksowi i jednocześnie aktywności fizycznej
3. Obmyśleć organizację obozu tj plan działania, plan dnia
4. Opracować formułę treningową
5. Ustalić menu i zbilansować plan żywieniowy pod fomułę treningową
6. Rozpocząć promocję w mediach społecznościowych
7. Znaleźć osoby chętne do pomocy lub ogarnąc wszystko samemu tak jak my trenerki, dietetyczki, sprzątaczki, psycholożki i najlepsze kumpele
8. Znaleźć partnerów, którzy Was wesprą produktowo bądź finansowo
9. Przygotować się merytorycznie
10. Nastawić się pozytywnie i zacząć realizować marzenia

 

Obecnie przed nami edycja sierpniowa 4-6.08.2017 (miejsca wszystkie wykupione!). Kolejny camp 15-17.09.2017 (jeszcze kilka miejsc zostało- rezerwacja hello@olgalipczynska.pl)

 

www.olgalipczynska.pl fb: facebook.com/trenerpersonalnyOlgaLipczynska

insta: instagram.com/olga_lipczynska_trener/

www.zryjzdrowo.pl fb: facebook.com/zryjzdrowobyaniazientalska/

insta: instagram.com/zryjzdrowo/

 

 

You Might Also Like...

No Comments

    Leave a Reply